Czyszczenie kierownic turbiny.

Czyszczenie łopatek turbiny JTD 1.9 16V.
Będzie potrzebne oprócz kompletu kluczy standardowych i nasadowych:
– uszczelka kolektora wydechowego
– uszczelka turbina – katalizator
– uszczelka katalizator – wydech
– uszczelka turbina – EGR
– spray lub płyn do czyszczenia gaźników, osadów spalin, sadzy.
– nafta, benzyna ekstrakcyjna
– papier ścierny

DEMONTAŻ TURBINY

1. Odkręcamy osłony turbiny – klucz 10
2. Odkręcamy z prawej strony turbiny wyjście EGR – dwie śruby na inbus
3. Ponieważ ciężko jest się dostać do śrub turbiny lepiej jest ją odkręcić wraz z kolektorem wydechowym. Odkręcamy więc 8 śrub kolektora. Klucz nasadowy 10 z przedłużką.
4. Odkręcamy dwa węże olejowe. Wlot i wylot. Trzeba to zrobić od dołu. Oleju w tym jest parę kropel, więc nie ma obawy, że coś się wyleje.
5. Ponieważ miałem kłopoty z rozdzieleniem katalizatora od turbiny, to odkręciłem katalizator od wydechu. Problemem jest metalowa obejma łącząca katalizator z turbiną. Ciężko jest ja rozgiąć w dość małej przestrzeni.
6. Mamy odkręcona turbinę. Wyciągamy ją od spodu wraz z kolektorem i katalizatorem.

OTWIERANIE TURBINY

Turbinę mamy na stole, a więc ją rozbieramy.

1. Wąskim śrubokrętem lub jakimś cienkim szpikulcem wyciągamy zawleczkę zabezpieczającą sztangę „gruszki”. Po zdjęciu sztangi można swobodnie poruszyć sterowaniem kierownic. Jeśli chodzi ciężko lub w jakimkolwiek miejscu chociaż minimalnie się przycina, to znaczy, że jest problem z zabrudzeniem. To ma chodzić bardzo, bardzo swobodnie. Ale o tym poniżej.
2. Na stronie gorącej znajdują się cztery śruby na klucz 10. Dwie z nich trzymają „gruchę”. Odkręcamy je.
3. Po odkręceniu turbina po stronie gorącej powinna się rozpołowić. W niektórych przypadkach po prostu wypada, a w niektórych potrzeba jej w tym pomóc Pamiętając, że jest to żeliwo trzeba ją na około lekko obstukać tak aby to co jest zapieczone puściło. Można lekko ją zbijać. Jest wsadzona na głębokość jakiś 2- 2,5 mm, więc potrzeba tylko cierpliwości i na pewno obudowa zejdzie.
4. Teraz ukaże nam się widok – na jednej połowie łopatki, a na drugiej kierownice.

Jak widać na poniższym obrazku pierścień poruszający kierownicami jest zabrudzony. A dokładniej, to chodzi o zabrudzenie pod pierścieniem na zewnętrznej części koła turbiny. To jest powód tych wszystkich błędów P0238. Gromadzi się tam sadza i wszelki brud. (Całość jest zalana płynem do czyszczenia)

201204302150_026

5. Wyciągamy do góry pierścień. Będzie on schodził wraz z trzema tulejami dystansowymi. Uwaga aby ich nie zgubić !

6. Na kole kierownic znajdują się trzy śruby na klucz torx. Są dość mocno zakręcone. Wgłębienia na torx-a sa płytkie, a więc musicie mieć na prawdę dobry klucz. Żadna tandeta, która się obrobi, zegnie itp.
Właściwie, to jest jedyny moment, kiedy możemy mieć kłopoty.
7. Po odkręceniu wyciągamy pierścień z kierownicami do góry. Pod nim będą trzy tuleje dystansowe, przez które wchodzą śruby. Uwaga aby ich nie zgubić.

CZYSZCZENIE TURBINY

1. UWAGA ! Do czyszczenia pierścienia i kierownic nie używamy nic poza płynami i szmatkami ! Żadnych papierów ściernych, drapania itp.
Najlepiej jest użyć płynów lub spraya do czyszczenia powierzchni z sadzy, olejów, resztek po spalaniu paliw. Ja użyłem płynu do czyszczenia gaźników. Substancja dość agresywna, co odbiło się na naskórku mojej dłoni

cleanerj

2. Łopatki, o ile są zabrudzone czyścimy w ten sam sposób.

Oto wyczyszczone kierownice i pierścień.

kierownice2

3. Pozostałą część, oczywiście za wyjątkiem łopatek turbiny można wyczyścić za pomocą papieru ściernego.Co widać na poniższym zdjęciu.

gorcaobudowa goracalopatki

SKŁADAMY TURBINĘ

1. Umieszczamy trzy tulejki dystansowe na otworach w obudowie części gorącej. Widać te otwory na foto powyżej.
2. Umieszczamy na nich koło kierownic. Pasuje tylko w jeden sposób, więc bez obawy, że coś źle założymy.

1024dsc00044

3. Wkręcamy trzy śruby torx. Tutaj uwaga taka sama jak podczas rozkręcania. Przykręcamy mocno ale z rozwagą aby nie urwać śruby i nie obrobić torx’a.
4. Ustawiamy w jednej pozycji łopatki i nakładamy pierścień wraz z tulejami dystansowymi. Na obwodzie obudowy jest malutki otworek. Przy nim ma znajdować się wycięcie do którego wchodzi sterowanie znajdujące się w drugiej części obudowy turbiny (na zdjęciu z łopatkami). W efekcie pierścień ma być zawieszony ponad powierzchnią turbiny. Tak jak na drugim i trzecim zdjęciu poniżej. Ma się poruszać bez jakichkolwiek zacięć.

zlozonabezpierscienia

Poniżej widać dystans między pierścieniem, a obudowa turbiny i kołem kierownic. Pierścień wisi na tulejach.

1024dsc00047DSC00048

5. Od góry nakładamy drugą część gorącej części turbiny zamykając ją. Na obwodzie jednej części jest wystający malutki bolec (czwarte zdjęcie od początku opisu – prawa strona obudowy turbiny), a w drugiej części jest malutki otworek (zdjęcie powyżej), o którym pisałem wyżej. Muszą do siebie pasować. Jednocześnie sterowanie musi wejść w miejsce w pierścieniu (zdjęcie powyżej – góra). Podejrzewam, że traficie za pierwszym razem, bo jest to dość luźne pasowanie. Ja już to złożycie, to sprawdźcie czy wszystko chodzi luźno. Wtedy tez będziecie mieli pogląd jak lekko powinno chodzić sterowanie turbiny. Normalnie podmuch ze skrzydła koliberka by to poruszył

Dalsza cześć, to odwrotne działanie do demontażu, więc podaruję sobie rozpisywanie się.
Jak widać czyszczenie jest niezmiernie proste i nie jest potrzebna żadna super fachowa wiedza. Wystarczy mieć jakiekolwiek zdolności manualne i nie pogubić części.

Comments are closed.